Dzisiaj o oczyszczalni ścieków decyduje tak samo ktoś, kto ją projektował, jak ktoś, kto usłyszał o niej wczoraj.
Miasto wybiera między dwoma projektami. Kliknij osobę, żeby zobaczyć, ile naprawdę wie.
Nie masz czasu, ale chcesz wiedzieć
Najpierw jeden akapit. Tyle wystarczy, żeby wiedzieć, o czym mowa, i tyle da się powiedzieć komuś przy stole, zanim przerwie. Niżej to samo rozłożone na dziesięć zdań, każde z jedną rzeczą do kliknięcia.
Dzisiaj każdy głos waży tyle samo. Głos człowieka, który daną rzecz projektował przez dwadzieścia lat, i głos kogoś, kto usłyszał o niej wczoraj, liczą się identycznie. Infokracja zmienia w tym jedną rzecz: w każdej sprawie twój głos waży tyle, ile o tej konkretnej sprawie naprawdę wiesz, sprawdzone egzaminem, a nie zadeklarowane, i pomnożone przez to, jak uczciwie żyjesz. Nie ma zawodowych polityków, bo nie ma czego obiecywać: ludzie decydują wprost, każdy tam, gdzie się zna. Z tego jednego zdania wynika cała reszta — jak się mierzy wiedzę, jak się sądzi, jak się produkuje i skąd biorą się pieniądze. Nigdzie to jeszcze nie działa. To projekt, nie relacja z rzeczywistości.
Masz jeszcze trzy minuty? Dziesięć zdań niżej. Każde ma jeden mechanizm, który sam pokazuje, o co chodzi.
Dzisiaj o oczyszczalni ścieków decyduje tak samo ktoś, kto ją projektował, jak ktoś, kto usłyszał o niej wczoraj.
Miasto wybiera między dwoma projektami. Kliknij osobę, żeby zobaczyć, ile naprawdę wie.
Infokracja zmienia jedną rzecz: w każdej sprawie twój głos waży tyle, ile o tej sprawie wiesz.
Ci sami ludzie, ta sama sprawa, dwa sposoby liczenia. Przełącz i zobacz, co wygrywa.
Nikt tu nikomu nie odbiera głosu. Wszyscy głosują zawsze — zmienia się tylko waga.
Wiedzy się nie deklaruje — sprawdza ją egzamin, który sam dobiera trudność do twoich odpowiedzi.
Trzy pytania z gospodarki wodno-ściekowej. Odpowiedz, jak potrafisz — o to właśnie chodzi.
Wynik nie jest ocenką ani dyplomem na całe życie. To liczba, którą można poprawić i która sama się starzeje, jeśli dziedzina idzie do przodu.
Wiedza liczy się do kwadratu, więc dwa razy lepsza znajomość tematu daje cztery razy cięższy głos.
Przeciągnij. Zobacz, co robi kwadrat.
Powód jest prosty: przy zwykłym mnożeniu tłum laików zawsze przegłosuje garstkę ludzi, którzy wiedzą. Kwadrat sprawia, że różnica w wiedzy naprawdę coś waży.
Cała ta waga jest mnożona przez to, jak uczciwie żyjesz — i to jest mnożnik, nie premia.
Kliknij zdarzenie z życia. Zobacz, co robi z twoim głosem i jak długo się to odrabia.
Zaczynasz od pełnego zaufania. Nikt nie musi go najpierw zapracować.
Mnożnik zero to głos o wadze zero, choćbyś był największym ekspertem świata. Odbudowa idzie wolniej niż upadek i to nie jest przypadek.
Sprawa nie idzie do wszystkich naraz, tylko trafia do ludzi z dziedzin, których dotyczy.
Wybierz sprawę. Zobacz, komu system ją podsuwa i dlaczego.
Wszystkie dziedziny ludzkiej wiedzy są ułożone w jedno wspólne drzewo, od korzeni po najcieńsze gałązki. W tym systemie nazywa się to Drzewem Wiedzy.
Wyroki wydaje tysiąc losowo dobranych ludzi, a nie jeden człowiek w todze.
Sprawa: ktoś ukradł rower sąsiadowi, przyznał się, oddał. Ile dajesz? Potem zobacz resztę sali.
Nie ma zawodu sędziego. Jest obowiązek sądzenia, tak jak dziś jest obowiązek płacenia podatków, a głosy ważą się prawem i uczciwością sędziujących.
Informacja, opinia i polityka płyną trzema osobnymi kranami, a nie jednym wspólnym.
Jedno zdarzenie, trzy krany. Kliknij kran i zobacz, co ci wolno w nim napisać.
Kran z faktami ma zakaz oceniania i wskaźnik prawdziwości liczony po fakcie. Mieszanie ich w jednym tekście jest wykroczeniem, nie stylem.
Pieniądz nie bierze się z posiadania, tylko z tego, że ktoś dalej korzysta z tego, co zrobiłeś.
Zaprojektowałeś prosty zawias do mebli. Puść czas i patrz, co się dzieje z twoim kontem.
Nikt jeszcze nie użył twojego zawiasu.
Ta gospodarka nazywa się Informatium. Nie ma w niej właściciela patentu, który blokuje. Jest autor, któremu kapie za każde użycie i za każde ulepszenie tego, co zrobił.
Żeby to ruszyło, nie trzeba rewolucji — wystarczy, żeby wystarczająco wielu ludzi po prostu potwierdziło swoją wiedzę.
Przesuń suwak. To jedyny warunek, jaki musi być spełniony, żeby kolejne rzeczy dało się włączyć.
Żaden z tych progów nie jest święty. To parametry, które ludzie dostrajają po drodze, patrząc, co działa. Cały ustrój jest jednym wielkim doskonaleniem w małych krokach.
Uczciwie na koniec
Trzy minuty to trzy minuty. Powyżej nie ma ani jednej trudnej odpowiedzi, a trudne pytania istnieją: kto pilnuje tych, którzy budują egzaminy, co z ludźmi, którzy nie chcą się weryfikować, co z chorobą i starością, czy to nie jest kredyt społeczny w innym opakowaniu, i skąd wziąć pierwsze działające miasto. Nie ma tu też ani jednej liczby, którą trzeba by traktować jak przepis: progi, terminy i procenty są tu po to, żeby mechanizm dało się zobaczyć, a nie żeby były prawem.
Nigdzie to nie działa. Ani jedno miasto, ani jeden kraj. Autor to jeden człowiek, który buduje ten projekt od czternastu lat i nadal go zmienia.
Dokąd stąd
Ten sam ustrój, tylko spokojnie i po kolei: skąd się wziął, jak mierzy się wiedzę, jak się sądzi, jak się produkuje, skąd biorą się pieniądze i jak miałoby się to zacząć. Czternaście sekcji, każda z własnym mechanizmem.
Wejdź do przewodnika → Pokój szczegółowy Drzewo WiedzyFundament, na którym stoi cała reszta: mapa tego, co ludzkość wie, z twoją wiedzą nałożoną na nią. Eksplorator ze stu siedemdziesięciu dziewięciu węzłów, ścieżka nauki liczona na twoim profilu i podział pieniędzy wzdłuż korzeni patentu.
Otwórz pokój → Pokój szczegółowy Jak działa głosowanie, od A do ZJeden podsystem rozebrany na części: siedemnaście kroków od zgłoszenia sprawy po wypłatę za dobry wkład, kalkulator wagi twojego głosu i symulator, w którym przechodzisz całą sprawę sam. Kolejne pokoje powstają.
Otwórz pokój → Na wypadek zgubienia się Słownik pojęćDwadzieścia trzy hasła, każde w jednym zdaniu, z rozwinięciem i mapą pokazującą, co na czym stoi. Jest też sprawdzian z definicji. Wracaj tu zawsze, gdy padnie nazwa, której nie znasz.
Otwórz słownik →Jeśli po tych trzech minutach masz zarzut albo pytanie, na które nie znalazłeś tu odpowiedzi, to jest dokładnie to, czego projekt teraz potrzebuje. Napisz.